• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to LinkedIn
biuro -at- ispro -dot- pl | +48 12 346 36 60 | EN | DE
ISPRO® - Systemy Internetowe
  • Oferta
  • Portfolio
  • Rekrutacja
  • Blog
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu

Archive for category: Nowości

Jesteś tutaj: Home1 / Blog – ciekawostki ze świata WEB2 / Nowości

To co aktualnie się dzieje w świecie technologii WWW i w ISPRO

Jak zdobyć certyfikat SSL i skonfigurować go na hostingu Twojego bloga na WordPressie

9 kwietnia 2021/0 Komentarze/w Artykuły sponsorowane, Nowości/Autor ISPRO

Jeśli wchodzisz na jakąś stronę internetową i po lewej stronie paska adresu znajduje się otwarta kłódka, to oznacza, że połączenie z witryną nie jest bezpieczne i nie wiadomo, czy właściciel jest tym, za kogo się podaje. W przypadku, gdy kłódka jest zamknięta, oznacza to, że witryna posiada certyfikat SSL.

Samo posiadanie certyfikatu nie sprawia, że na pewno dana strona jest w stu procentach bezpieczna, ale bez wątpienia jego brak odepchnie wielu potencjalnych klientów lub użytkowników. Jeśli jednak ktoś nie miał wcześniej do czynienia z czymś takim, może nie mieć pojęcia, od czego zacząć. W takim razie, jak zdobyć certyfikat SSL i skonfigurować go na WordPressie? Sprawdź nasz poradnik krok po kroku!

Czytaj dalej

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/04/ispro-jak-zdobyc-certyfikat-ssl-i-skonfigurowac-go-na-hostingu-twojego-bloga-na-wordpressie.jpg 768 1920 ISPRO https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png ISPRO2021-04-09 12:55:002021-09-12 20:50:25Jak zdobyć certyfikat SSL i skonfigurować go na hostingu Twojego bloga na WordPressie

Rozszerzone wyniki wyszukiwania Google a schema.org

13 marca 2021/0 Komentarze/w Nowości, SEO / SEM / eMarketing/Autor Piotr Potiopa
W ostatnim tygodniu Google określił niektóre nowe wymagania dotyczące rozszerzonych danych wykorzystywanych w wyszukiwarce w zakresie ofertach pracy, a także sposób, w jaki sprawdza poprawność uporządkowanych danych w działach typu FAQ oraz Q&A na stronach internetowych (tutaj: tweet od Google).

Czytaj dalej

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/03/rich-snippet.png 995 2134 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2021-03-13 13:07:022021-03-13 13:57:02Rozszerzone wyniki wyszukiwania Google a schema.org

Algorytm BERT – porozmawiaj z wyszukiwarką Google

28 lutego 2020/0 Komentarze/w Nowości, SEO / SEM / eMarketing/Autor Piotr Potiopa

W ostatnich tygodniach Google rozpoczął proces wdrażania do swojej wyszukiwarki nowego algorytmu o nazwie BERT.

Czym jest algorytm Google? To zestaw danych i  zasad, które są analizowane przez wyszukiwarkę aby w odpowiedzi na nasze zapytania aby podać najbardziej adekwatne i najlepsze jakościowo strony serwowane w ustalonej przez algorytm kolejności. Czytaj dalej

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2019/10/google-bert-algorithm-update.jpg 304 640 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2020-02-28 09:49:312020-08-13 10:49:28Algorytm BERT – porozmawiaj z wyszukiwarką Google

Zmiany polityki cenowej i nowe limity w Google Maps API

10 listopada 2019/0 Komentarze/w HTML / CSS, Nowości/Autor Piotr Potiopa

W czerwcu 2018 roku Google wprowadziło znaczące zmiany w niektórych usługach Google Maps. Dotyczą one zarówno poszerzenia zakresu usług, jak i wprowadzenia płatnego planu taryfowego dla wszystkich właścicieli stron internetowych – niezależnie od tego, jaki ruch generują witryny. Sprawdź, jak wygląda nowe rozliczenie z Google Maps API i jakie inne zmiany weszły w życie w czerwcu 2018 roku. Czytaj dalej

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2018/11/google-maps-api-zmiany-cen.png 450 800 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2019-11-10 01:37:272020-08-13 10:49:59Zmiany polityki cenowej i nowe limity w Google Maps API

Świat w skorupce orzecha, czyli doskonały umysł w niedoskonałym ciele. Kim był Stephen Hawking?

16 marca 2018/0 Komentarze/w Nowości/Autor Piotr Potiopa

Kosmologia fizyczna to nauka badająca i opisująca Wszechświat. Kilka dni temu straciliśmy jej przedstawiciela, prekursora teorii, które nieodwracalnie wpłynęły na postrzeganie WszechŚwiata i wyjaśnienia przyczyn jego powstania. Stephen Hawking odszedł 14 marca 2018 roku. Co nam po sobie pozostawił?

Przeciętny uczeń, nieprzeciętny umysł

Stephen Hawking urodził się w 1942 roku w Oksfordzie jako najstarszy syn Franka i Isobel Hawkingów. Po zakończeniu II Wojny Światowej rodzina przeniosła się do miejscowości St. Albans, gdzie Stephen rozpoczął edukację. Co ciekawe, nie wyróżniał się on szczególnie na tle innych uczniów – nauczyciele określali go jako dobrego, lecz niewybitnego. Jako młody chłopiec, Hawking był bardzo aktywny fizycznie. Jego ulubionym sportem było jeździectwo.

Po ukończeniu szkoły średniej Hawking dostał się na Uniwersytet Oksfordzki, gdzie studiował nauki przyrodnicze. Jego zainteresowanie szybko skupiło się na fizyce, szczególnie na termodynamice, teorii względności oraz mechanice kwantowej. Podczas studiów Stephen nie poświęcał zbyt wiele czasu na robienie notatek czy powtarzanie materiału. Ponadprzeciętna pamięć oraz zdolności analityczne umożliwiły mu na ukończenie licencjatu bez większego wysiłku. Dalsze studia kontynuował na Uniwersytecie w Cambridge, gdzie uzyskał tytuł magistra, a następnie doktora.

Praca doktorska Hawkinga Properties of the Expanding Universe (z ang. Właściwości Rozszerzających się Wszechświatów) została w ubiegłym roku (2017) udostępniona na stronie Uniwersytetu w Cambridge – z jej treścią można zapoznać się tutaj.

W trakcie studiów, u 21-letniego Stephena zdiagnozowano stwardnienie zanikowe boczne (ALS). W wyniku choroby stopniowo tracił on władzę nad kończynami oraz głosem, co doprowadziło do całkowitego paraliżu. Ze światem porozumiewał się dzięki syntezatorowi mowy, którym sterował przy pomocy policzka.

Osiągnięcia naukowe Hawkinga

Praca naukowa Stephena Hawkinga skupiała się głównie na kwestii czarnych dziur. W pierwszych latach kariery uniwersyteckiej wspólnie z Rogerem Penrosem, Robertem Gerochem, Brandonem Carterem i Georgem Ellisem, na podstawie modeli założeń ogólnej teorii względności, zdołał dowieść, że występowanie osobliwości (takich jak czarne dziury) w czasoprzestrzeni to normalne zjawisko, do którego zaistnienia nie są wymagane szczególne warunki. W późniejszych latach Hawking zajmował się między innymi zagadnieniami zunifikowanej teorii pola, inflacji kosmologicznej, kosmologii kwantowej, teorią wielkiego wybuchu czy teorią strun.

Za jedno z największych osiągnięć Hawkinga uznaje się opracowanie top-down cosmology. Teoria ta zakłada, że Wszechświat nie posiada żadnego określonego początku. Obecny stan Wszechświata wybiera wersję przeszłości spośród możliwych historii, w związku z czym teorie mówiące o wyprowadzaniu obecnego Wszechświata z określonego punktu początkowego, można uznać za niepotrzebne. Dzięki tej teorii łatwo można wyjaśnić, że nie ma sprzeczności popularnej zwanej „paradoksem dziadka”.

Nauka a wiara

Stephen Hawking sam określał siebie jako agnostyka. Tradycyjną koncepcję osobowego Boga, który kontroluje i poprawia świat, całkowicie odrzucał, uznając ją za niedorzeczną. Brał jednak pod uwagę możliwość, iż prawa natury, które rządzą Wszechświatem, zostały ustanowione przez siłę wyższą. Jeśli teoria Hawkinga jest prawdziwa to niewątpliwie istnieją nieskończone ilości światów w których żyje i ma się dobrze.

 

 

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2018/03/steven-hawking.jpg 387 620 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2018-03-16 08:54:162018-06-04 21:21:27Świat w skorupce orzecha, czyli doskonały umysł w niedoskonałym ciele. Kim był Stephen Hawking?

Praktyczne wskazówki na temat mikrotargetowania

4 grudnia 2017/0 Komentarze/w Inżynieria Oprogramowania, Nowości, Social Media/Autor Piotr Potiopa

Mikrotargetowanie jest procesem, który może przybliżyć Cię do osiągnięcia sukcesu komercyjnego. Polega na skrupulatnej analizie grupy docelowej i dopasowaniu przekazu reklamowego do odpowiednio wyznaczonych grup. O tym, czym dokładnie jest mikrotargetowanie, jakie techniki wykorzystuje się do analizy osobowości internatów oraz jaki wpływ na sukces wyborczy Donalda Trumpa miało zatrudnienie firmy zajmującej się analizą danych, pisałem w poprzednim wpisie. Tym razem skupię się na praktyce i przedstawię przydatne wskazówki, które pomogą Ci osiągnąć cel marketingowy.

Mikrotargetowanie w mediach społecznościowych

Bez względu na to, czy dopiero zaczynasz działalność, czy chcesz poprawić wyniki sprzedaży, mikrotargetowanie będzie miało znaczący wpływ na zwiększenie zasięgu i poprawę widoczności Twojej witryny.

Precyzyjne określanie grupy docelowej być może wydaje Ci się skomplikowane, w rzeczywistości jednak może okazać się łatwe, a do tego ciekawe. Jeśli pieczołowicie dobierzesz grupę docelową, kierując się założeniem „mikro”, a do tego przekaz marketingowy dopasujesz tak, że trafi on w sedno potrzeb i zainteresowań odbiorców, może okazać się, że zgromadzisz wokół swojej witryny osoby, które utożsamiają się z Twoim przekazem i będą aktywnie uczestniczyły w budowaniu silnej społeczności.

W przypadku e-commerce mikrotargetowanie może być realizowane przy pomocy różnych digitalowcyh strategii, a jednym z najbardziej istotnych narzędzi są media społecznościowe.

Poniżej opisuję trzy istotne techniki wykorzystywane do mikrotargetowania, których możesz użyć w mediach społecznościowych.

  • Precyzyjne określanie grupy docelowej z wykorzystaniem wewnętrznych danych z mediów społecznościowych (np. z Facebooka).

W tym wypadku możesz targetować kampanie reklamowe na kilka sposobów. Są nimi na przykład:

  • wybieranie określonych przedziałów wiekowych osób, do których mają trafić reklamy,
  • wybierając konkretne zainteresowania grupy docelowej,
  • określając dane demograficzne.

Jeśli zdecydujesz się kierować swoje reklamy do mikro grup, takie segmentowanie odbiorców może Ci pomóc. Facebook będzie wyświetlał reklamy tylko użytkownikom, którzy spełniają określone przez Ciebie kryteria.

  • Czynnik emocjonalny

W biznesie e-commerce niezwykle istotne jest dopasowanie przekazów do odbiorców na poziomie emocjonalnym. Ważne, aby zawartość reklamy trafiała w sedno (można nawet powiedzieć: w czułe punkty) i poruszała te aspekty, które są istotne dla Twoich odbiorców. W związku z tym mikrotargetowanie odgrywa bardzo ważną rolę w określaniu grup docelowych za pośrednictwem social mediów.

  • Targetowanie na podstawie analizy zachowań użytkowników mediów społecznościowych

Platformy społecznościowe mogą dzielić użytkowników na grupy zgodnie z ich zachowaniami w sieci. Daje to możliwość kierowania ich na strony, które pasują do ich zainteresowań. Portale społecznościowe pozwalają Ci też wybrać niewielkie podgrupy (podzbiory), po to, aby identyfikować i dobierać odbiorców na poziomie mikro.

Skup się na opcjach, które są dostępne w konkretnych mediach społecznościowych, np. na danych demograficznych, zainteresowaniach oraz zachowaniach i rozwijaj je. Korzystaj ze zoptymalizowanej strategii mikrotargetowania i kieruj reklamy do mikro grup za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Analiza predykcyjna i mikrotargetowanie krok po kroku

O analizie predykcyjnej możesz przeczytać we wspomnianym wcześniej artykule Mikrotargetowanie, sukces przedsiębiorstwa i wygrana Trupma w wyborach – jaki jest ich wspólny mianownik?. Dowiesz się z niego, jakie są jej założenia teoretyczne.

A teraz skupimy się na praktycznych aspektach łączenia analityki predykcyjnej i mikrotargetowania:

  • Tworzenie zbioru danych

Określ tak precyzyjnie, jak to możliwe, dla jakiej grupy chcesz uzyskać dane (mogą to być np. osoby, które zainicjowały transakcję, ale jej nie dokończyły) oraz jaki cel chcesz osiągnąć.

Zbiór danych możesz stworzyć na podstawie informacji dostępnych w Twoim serwisie, takich jak historia zamówień, odpowiedzi na pytania z ankiety czy dane demograficzne. Dane możesz również zakupić od wyspecjalizowanych firm, zajmujących się zbieraniem i analizą informacji o użytkownikach internetu.

  • Analiza osób, które znalazły się w danym zbiorze i znalezienie ich cech wspólnych

Jeśli dokładnie przeanalizujesz wspomnianą wcześniej grupę osób, będziesz mógł wskazać ich cechy wspólne. Pomoże Ci to w zbudowaniu modelu służącego do kierowania reklam do innych użytkowników – takich, którzy mają cechy, jak osoby znajdujące się w analizowanym zbiorze.

  • Tworzenie zmiennej zależnej

Zmienna zależna służy do segmentacji danych i ich podziału na grupy (grupy te będą analizowane w modelu predykcyjnym). Możesz w tym celu wykorzystać SQL, czyli język zapytań służący do tworzenia i modyfikowania baz danych oraz wskazywania („wyciągania”) konkretnych danych z baz.

  • Tworzenie modelu predykcyjnego, który pobiera zmienną zależną

Model predykcyjny pobiera stworzoną zmienną i porównuje ją z innymi zmiennymi w zbiorze danych. Inne zmienne, które mogą Ci się przydać to np.  kraj zamieszkania, stan, kod pocztowy, płeć, stan cywilny etc.

  • Tworzenie modelu regresyjnego

Proces, który określa związki między zmienną zależną a innymi zmiennymi, podlegającymi analizie, nazywany jest modelem regresyjnym. W wyniku tego procesu otrzymujesz statystyczne korelacje dla każdej zmiennej. Pozwala on także określić wyniki dla całego modelu oraz wyniki dla poszczególnych zmiennych. Dzięki temu możesz wyeliminować wyniki z niskimi korelacjami do zmiennej docelowej.

  • Tworzenie powiększonej listy osób, które pasują do otrzymanych danych

Po wykonaniu wszystkich powyższych kroków, prawdopodobnie będziesz dysponować solidnym zbiorem danych demograficznych, konsumenckich czy innych istotnych informacji na temat użytkowników. Na tej podstawie będziesz mógł zidentyfikować więcej osób, które pasują do interesującej Cię grupy.

Jakie są zasady mikrotargetowania – przydatne wskazówki na koniec

W mikrotargetowaniu istotne jest przede wszystkim kierowanie swojego przekazu wyłącznie do osób, które wykazują zainteresowanie tematem oraz tworzenie przekazów, które pasują do stylu życia odbiorców czy ich statusu społecznego lub materialnego.

Wrażenie na odbiorcach można wywoływać na przykład poprzez używanie dialektów, profesjolektów czy socjolektów (czyli słów bądź wyrażeń wykorzystywanych przez określone grupy zawodowe czy społeczne), a także poprzez realizowanie pomysłów pasujących do ściśle określonych grup docelowych.

Ponadto ważne jest, aby wzbudzać ciekawość i aktywizować użytkowników. Jeśli trafisz w sedno i dobrze określisz mikro grupę, rozbudzisz jej ciekawość i zachęcisz do dalszych działań.

Nie zapomnij też o dopasowaniu formatów, które pasują do urządzeń najczęściej wybieranych przez grupę docelową. Nie bagatelizuj znaczenia urządzeń mobilnych. Pamiętaj, że coraz większa ilość Twoich klientów korzysta ze smartfonów częściej niż z komputerów i ma do nich dostęp niemalże 24 godziny na dobę.

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2017/12/analiza-predykcyjna-mikrotargeting.jpg 467 750 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2017-12-04 09:58:032017-12-08 00:20:32Praktyczne wskazówki na temat mikrotargetowania

Mikrotargetowanie, sukces przedsiębiorstwa i wygrana Trupma w wyborach – jaki jest ich wspólny mianownik?

24 października 2017/0 Komentarze/w Nowości, SEO / SEM / eMarketing/Autor Piotr Potiopa

Przekonanie o tym, że jeden komunikat reklamowy może trafić do masowego odbiorcy, odchodzi do lamusa. Za znacznie skuteczniejsze uważa się precyzyjne określanie mikro grupy docelowej i formułowanie przekazu, który trafi w specyficzne gusty jej członków. Przekonali się o tym nie tylko przedsiębiorcy z branży e-commerce, ale także członkowie sztabu wyborczego Donalda Trumpa. Zapraszamy Cię w świat mikrotargetowania.

Czym jest mikrotargetowanie?

Mikrotargetowanie (nazywane także targetowaniem niszowym – z angielskiego niche targeting) to proces, który polega na dokładnej analizie i selekcjonowaniu konsumentów oraz dzieleniu ich na odpowiednie grupy. Określając grupy docelowe, bierze się pod uwagę między innymi zainteresowania odbiorców, ich oczekiwania, potrzeby i pragnienia, a także demografię. Analizie poddawane są także zachowania konsumenckie. Wszystko po to, aby stworzyć i skierować do nich specyficzny przekaz – taki, który wzbudzi ich maksymalne zainteresowanie.

Celem mikrotargetowania jest jak najdokładniejsza selekcja grupy docelowej, po to, aby przekaz reklamowy trafił wyłącznie (lub w znacznej większości) do osób potencjalnie zainteresowanych danym produktem lub usługą. Mikrotargetowanie stoi nieco w opozycji do kampanii ATL (above the line), których nośnikiem są mass media i które kierują ten sam komunikat do odbiorcy masowego. W mikrotargetowaniu chodzi o dopasowanie przekazów do niewielkich, precyzyjnie dobranych grup.

Wydawać by się mogło, że nie ma w tym nic zaskakującego i innowacyjnego. W praktyce jednak implementacja procesu mikrotargetowania do strategii marketingowej e-commerce jest jedną z najważniejszych dróg do podnoszenia pozycji danej strony w rankingach Google.

Mikrotargetowanie i Big Data, czyli jak poznać użytkowników internetu?

Mikrotargetowanie może być skuteczną formą marketingu i wywoływać reakcje w odbiorcach, szczególnie wtedy, gdy skupia się na analizie profili w mediach społecznościowych. Znajomość zainteresowań odbiorców i wiedza na temat ich potrzeb oraz pragnień może pomóc Ci dopasować przekaz w taki sposób, aby wywołał on określone reakcje. Jednak czy takie poznanie zachowań internautów jest możliwe?  Owszem, jest. Aby to zrozumieć, należy przywołać termin, który wiąże się bezpośrednio z mikrotargetowaniem – pojęciem tym jest Big Data (więcej informacji na ten temat znajdziesz a artykule Systemy Big Data i Internet of Things).

Termin Big Data odnosi się do różnorodnych, dużych i zmiennych zbiorów danych. Ich analiza i przetwarzanie często nie są łatwe, jednak mogą przynieść nową wiedzę i wymierne korzyści. Określenia Big Data używa się także w kontekście elektronicznych śladów, jakie zostawiasz za sobą w sieci. Może to być na przykład kliknięcie „wezmę udział” przy wydarzeniach na Facebooku, każdy „like”, zakupy z użyciem karty płatniczej, aplikacje, z których korzystasz, „meldowanie się” w różnych miejscach za pośrednictwem Facebooka czy zapytania, jakie wpisujesz w wyszukiwarkę. Na co dzień możesz pewnie zauważyć, że to, co wyszukujesz w Google i to, jakie strony odwiedzasz, ma odzwierciedlenie w reklamach, które widzisz w sieci. Na przykład – w popularnym sklepie internetowym szukasz butów trekkingowych, po czym opuszczasz stronę (niezależnie od tego, czy poszukiwania okazały się udane, czy też nie). Co się dzieje potem? Przez najbliższe dni obserwujesz, zarówno na portalach społecznościowych, jak i innych stronach, które odwiedzasz, że większość reklam dotyczy właśnie butów i akcesoriów trekkingowych.

Jak widać, Twoja aktywność w sieci pozostawia ślady, które są skrupulatnie zbierane i analizowane, a potem wykorzystywane na przykład w celach komercyjnych. O tym, co i w jaki sposób można wyczytać na podstawie aktywności w sieci, dowiesz się już za chwilę.

Jakie techniki wykorzystuje się do analizy osobowości internautów?

Istnieją pewne zaawansowane techniki, służące do analizy zachowań i osobowości użytkowników internetu, na czele z użytkownikami mediów społecznościowych. Dwie najbardziej znane metody to OCEAN oraz IBM.

MODEL OCEAN

Został opracowany na początku lat 80. Zgodnie z jego założeniami charakter konkretnej osoby można określić (zmierzyć) przy pomocy pięciu wymiarów osobowości:

  • otwartości (openess),
  • sumienności (conscientiousness),
  • ekstrawersji (extroversion),
  • zgodności (agreeableness),
  • neurotyczności (neuroticism).

Pozyskanie i analiza takich danych mogą dać odpowiedź na pytania dotyczące osobowości, potrzeb i pragnień danej osoby, a także przewidzieć jej zachowania. Niegdyś kłopot stwarzała jednak konieczność wypełniania długiej ankiety w celu zdobycia wartościowych informacji.

Problem został rozwiązany przez psychologa Michała Kosińskiego, studenta i pracownika Centrum Psychometrii w Laboratorium Cavendish uniwersytetu Cambridge. W początkowych etapach badań Kosiński stworzył aplikację dla Facebooka – użytkownicy brali udział w quizie, odpowiadali na pytania dotyczące ich charakteru i zachowania, a na koniec otrzymywali swój model osobowości. Naukowcy z Cambridge natomiast – informacje niezbędne do analizy. Popularność aplikacji była ogromna – swoje dane udostępniły miliony ludzi.

Po obliczeniu wartości OCEAN dla danego użytkownika Michał Kosiński i jego współpracownicy porównywali wynik z aktywnością w sieci danej osoby – co polubiła, co udostępniła na Facebooku, jaką wpisała płeć, jaki wiek, miejsce zamieszkania, edukację itp. Wnioski, jakie wyciągnięto, były zaskakujące. Według Kosińskiego na podstawie 68 polubień na Facebooku można określić np. kolor skóry danego użytkownika, jego orientację seksualną, upodobania polityczne, stosunek do religii, alkoholu, papierosów, narkotyków, stopień inteligencji, a także to, czy jego rodzice do 21. roku życia tej osoby pozostawały w związku, czy też nie. Im więcej razy dana osoba kliknie „like”, tym lepiej da się przewidzieć jej zachowanie. Do tej szczegółowej analizy bierze się pod uwagę także zdjęcia oraz ilość kontaktów, a nawet czujnik ruchu w telefonie (nawet gdy telefon jest offline).

Wykorzystując model OCEAN i analizę aktywności użytkowników internetu można nie tylko przeanalizować dane badanych osób, ale także szukać określonych typów osobowości.

METODA IBM

Metoda ta zwana jest także analizą predykcyjną. Polega na analizie istniejących danych, wyciąganiu z nich wniosków oraz wydobywaniu informacji. Celem jest oczywiście przewidywanie nadchodzących zdarzeń i trendów oraz określanie wzorów zachowań konsumentów.

W analizie predykcyjnej analizuje się niewielką grupę osób, które już skorzystały z Twoich usług lub kupiły Twoje produkty. Na tej podstawie buduje się tak zwany model predykcyjny, który pomaga zidentyfikować zbiór cech wspólnych dla wielu użytkowników. Takimi cechami mogą być np.: wysokość odchodów, miejsce zamieszkania, stan cywilny, liczba dzieci, a nawet konkretne zainteresowania. Istotne jest to, aby wydobyć wyjątkowe cechy, łączące osoby z jednej grupy.

Dane, na podstawie których dokonasz analizy predykcyjnej to np. historia zamówień Twoich klientów czy odpowiedzi na pytania zamieszczone w ankiecie. Istnieje też możliwość zakupu danych konsumenckich i demograficznych – zbieraniem takich informacji zajmują się wyspecjalizowane firmy.

Na podstawie analizy osób, które już skorzystały z Twoich usług, możesz oszacować, jakie charakterystyczne cechy posiadają Twoi klienci i jak budować przekazy reklamowe, które będą odpowiedzią na te cechy.

Przygotowując się do analizy predykcyjnej, możesz zadać sobie kilka pytań, które pomogą Ci określić kierunki działań:

  • Kto jest moim dotychczasowym klientem?
  • Co mają ze sobą wspólnego moi klienci?
  • Które inne osoby mają takie same cechy, co dotychczasowi klienci?
  • Jak dotrzeć do nowych klientów?
  • Jak rozszerzyć bazę klientów, znając ich specyficzne upodobania?

Czy mikrotargetowanie ma związek z sukcesem wyborczym Donalda Trumpa?

Dane pozyskane na podstawie analiz zachowań internautów nie są wykorzystywane wyłącznie w branży e-commerce. O skuteczności mikrotargetowania można przekonać się, analizując przebieg kampanii i wyniki wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych z 2016 roku. Sukces wyborczy Donalda Trumpa, według przypuszczeń wielu badaczy, jest oparty w dużej mierze właśnie na mikrotargetowaniu wyborców.

Pod koniec 2014 roku sztab wyborczy Donalda Trumpa zatrudnił firmę Cambridge Analytica, która, w największym uproszczeniu, zajmuje się analizą danych. Michał Kosiński (odpowiedzialny za wdrożenie modelu OCEAN i analizę zachowania internautów), jak sam twierdzi, nie ma nic wspólnego z działaniami tego przedsiębiorstwa. Nie da się jednak ukryć, że firma w dużej mierze oparła swoje działania na wynikach doświadczeń polskiego psychologa.

Przedstawiciele firmy twierdzili, że nie można odnieść sukcesu, planując kampanię wyborczą tylko na podstawie danych demograficznych. Podział społeczeństwa na jednolite grupy i wysyłanie takiego samego przekazu do wszystkich kobiet, tylko dlatego, że mają taką samą płeć, czy do Afroamerykanów, ponieważ łączy ich kolor skóry, jest bezsensowny.

Podczas jednego z wystąpień, założyciel Cambridge Analityca, Alexander Nix, oznajmił, że jego firma opracowała system, który może obliczyć, jaką osobowość ma każdy dorosły obywatel USA. Wykorzystuje się do tego psychologiczną analizę behawioralną na podstawie modelu OCEAN, analizę Big Data i reklamę celową (dopasowującą się do jak najbardziej do charakteru konsumentów).

Ponieważ w USA większość danych osobowych jest na sprzedaż, firma Cambridge Analityca kupiła wszystko, co było możliwe – listy wyborców, wypisy z ksiąg wieczystych, listy członków organizacji, dane medyczne czy subskrypcje czasopism. Dane te porównano z Big Data internautów (np. polubieniami na Facebooku) i obliczono model OCEAN. Wyniki analizy pozwoliły na określenie osobowości wyborców, ich realnych pragnień, potrzeb i obaw.

Dzięki takiej wiedzy komunikaty wyborcze Trumpa mogły trafiać w sedno upodobań różnych grup wyborców. Mówi się, że między innymi tym należy tłumaczyć sprzeczności pojawiające się w wypowiedziach obecnego prezydenta USA.

W trzecim dniu prezydenckiej debaty Trump-Clinton, sztab Trumpa wysłał 175 000 komunikatów (głównie za pośrednictwem Facebooka). Różniły się one minimalnie – tytułami, kolorami, śródtytułami, filmami czy zdjęciami. Wszystko po to, aby jak najbardziej dopasować przekaz do odbiorcy.

Te zaskakujące informacje mogą wydać się nieprawdopodobne i z pewnością nikt nie może w 100% potwierdzić, że firma Cambridge Analityca jest odpowiedzialna za wygraną Donalda Trumpa. Daje to jednak pole do własnej analizy i interpretacji – jak kandydat, którego pozycja w sondażach nie była najwyższa, zdobył poparcie Amerykanów i stał się prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Mikrotargetowanie jest zagadnieniem niezwykle interesującym i obszernym. Wyniki wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych mogą tylko potwierdzać skuteczność tej metody. W kolejnych wpisach poznasz praktyczne wskazówki na temat mikrotargetowania w mediach społecznościowych, a także sposoby na wdrażanie analizy predykcyjnej w Twojej firmie.

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2017/10/mikro-targetowanie.png 200 600 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2017-10-24 08:34:562017-10-25 03:25:55Mikrotargetowanie, sukces przedsiębiorstwa i wygrana Trupma w wyborach – jaki jest ich wspólny mianownik?

Systemy Big Data i Internet of Things

9 września 2016/0 Komentarze/w Nowości, SEO / SEM / eMarketing/Autor Piotr Potiopa

Internet of Things (Internet rzeczy, IoT) opisuje koncepcję, której twórcą był Kevin Ashton. Oznacza ona ekosystem, gdzie przedmioty komunikują się  z komputerami przez sensory. Rozwój dostępu do sieci sprawił, że idea ta zyskała uznanie wśród firm i jest wskazywana jako jeden z najważniejszych punktów rozwojowych światowej gospodarki. IoT znalazło wiele zastosowań, poczynając od miniaturowych dodatków do ubrań, przez automatykę budynkową, inteligentne miasta czy gospodarkę wodną.

Mówiąc o zastosowaniu podejścia Internet of things należy podkreślić jego wpływ na marketing. Liczba danych wciąż rośnie, a dzięki ekosystemowi możliwe jest ich wygodne zbieranie, przetwarzanie oraz spersonalizowana komunikacja. Dzięki temu podejściu, można w zwiększyć zaangażowanie klientów oraz zagwarantować im wartość dodaną.

Internet of Things

Kolejnym przykładem zastosowania Internet of Things jest wdrożenie rozwiązań klasy PredictiveAsset Management. Są to systemy dzięki którym możliwe jest zbiór i analiza danych opisujących funkcjonowanie maszyn oraz urządzeń. Nie ma znaczenia czy są to funkcjonalności silników samolotów czy turbiny wiatrowej, idea działania jest taka sama. Dane pomiarowe zbierane przez czujniki są wysyłane do systemu centralnego, tam są przechowywane i analizowane. Na ich podstawie opracowywane są modele analityczne, dzięki którym możliwe jest m.in. przewidzenie wystąpień awarii, zbieranie informacji na temat nieprawidłowości działania maszyn lub nieefektywne ich użycie. Dzięki tym danym  możliwe jest opracowanie automatyzacji i budowy inteligentnego systemu. Dzięki temu, Inżynierowie będą mogli natychmiast zareagować w przypadku wystąpienia nieprawidłowości. Dla biznesu oznacza to minimalizację przestojów pracy oraz optymalizację działań zespołów serwisowych. Można zauważyć zalety rozwiązań IoT:

  • Redukcja kosztów,
  • Zwiększenie produktywności,
  • Lepsze wykorzystanie kapitału,
  • Poprawa bezpieczeństwa pracowników,
  • Lepsze relacje z klientami.

Estymacje McKinsey Global Institute pokazują minimalną wartość rynku IoT na świecie, która w 2025 roku osiągnie 4 bln dolarów, przy założeniu dynamicznego scenariusza kwota ta może wzrosnąć do 11 bln. Szacunki Gartnera zakładają, że w 2020 roku ponad 25 mld urządzeń będzie podłączonych do sieci. Jest to bezpieczniejsza wersja estymacji, inne mówią nawet o kilkuset miliardach w ciągu kolejnej dekady.

Big Data

Big data

 Gwałtowny wzrost liczby danych ich zmienność oraz częstotliwość powstawania zostały określone mianem Big Data. Tę nazwę nadaje się także ustrukturyzowanym bądź nie, zbiorom danych, których przetwarzanie za pomocą ogólnie dostępnych rozwiązań informatycznych (np. relacyjnych baz danych) jest niemożliwa. Zwiększenie mocy obliczeniowej i obszarów pamięci jest nieskuteczne. Wynika to z faktu, że te ograniczenia wymagają nowego podejścia do przetwarzania, filtrowania oraz analizy dużych liczb danych.

Analitycy firmy Gartner twierdzą, że Big Data to źródła danych o dużej objętości, zmienności i różnorodności, wymagają one innowacyjnych modeli przetwarzania, dzięki czemu możliwe jest ich zrozumienie i podejmowanie słusznych decyzji.

Big Data nie odnosi się wyłącznie do danych, oznacza również zbiory źródeł i zakłada miary je charakteryzujące, zwane cechami 3V:

  • Volume (ilość danych generowanych w procesach),
  • Variety (różnorodność typów i struktur danych),
  • Velocity (prędkość generowania nowych danch).

Dodatkowo przywoływanymi cechami są veracity, czyli prawdziwość i dopasowania danych, oraz value – wartość generowanych danych w procesach biznesowych, które oznaczane są kolejno jako 4 i 5V.

Kolejnymi charakterystycznymi własnościami Big Data są:

  • zmienność populacji,
  • przetwarzanie danych w źródła,
  • rozproszenie zbiorów danych lub punktów pomiarowych,
  • znaczące zmiany charakteru lub postaci informacji otrzymanych w wyniku analizy masowych danych źródłowych.

Obecnie wyzwaniem jest nie tylko przetwarzanie masowych źródeł danych, ale zmiana sposobu ich zbierania, która pozwoli na gromadzenie i integrację wielu ich typów pochodzących z różnych źródeł. Ich łączenie, których celem jest uzyskanie efektu syngerii i utworzenie nowych informacji jest zadaniem, jakie w przyszłości prawdopodobnie zostanie wykonane.

Big Data i Internet of Things

IoT oraz Big Data są istotnymi partnerami, szczególnie w przedsiębiorstwach. Wiele działań Internet of Things jest niekompletnych, jeśli nie jest wspierane przez Big Data. Wszystkie połączone przyrządy oraz algorytmy potrzebują dużej ilości danych. Organizacje używające IoT muszą wiedzieć o związku z Big Data. Ten rodzaj połączenia sprawia, że nowe rozwiązania mogą dostarczyć przydatnych narzędzi lub usług, a także zbierać dane na ten temat. Zebrane informacje muszą być zgromadzone, przetwarzane oraz analizowane, dzięki czemu można zyskać nowe spostrzeżenia, które pozwolą na poprawę funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Internet of Things oraz Big Data są strategicznymi partnerami zwłaszcza w przedsiębiorstwie. Wiele operacji Internet of Things jest niekompletne bez wzmianki o Big Data. Wszystkie podłączone urządzenia, czujniki oraz algorytmy wymagają dużej ilości danych.

Wszystkie organizacje używające IoT muszą brać pod uwagę jego symbiotyczny związek z Big Datą. Dzięki takiemu połączeniu nowe wdrożenia mają duży wpływ, mogą dostarczyć użytecznych narzędzi czy usług, a także gromadzić odpowiednie dane. Podobnie jak w przypadku Big Data, gromadzone dane musza być przetwarzane i analizowane, aby pozyskać nowe informacje i spostrzeżenia, które mogą poprawić działalność przedsiębiorstwa.

Zarządzanie i wyodrębnianie wartości z danych Internet of Things jest dużym wyzwaniem, kreującym wizerunek firmy. Organizacje muszą ustanowić odpowiednią platformę do analizy danych Internetu rzeczy. Dodatkowo należy pamiętać nie wszystkie dane są dla nich tak samo ważne.

Symbiotyczne zależności pomiędzy systemem Big data i Internet of Things możemy zaobserwować w różnych dziedzinach przemysłu, rolnictwie czy systemach społecznych.

Przedsiębiorstwa korzystające z Big Data i Internet of Things

Big Data Internet of Things

UPS

 Jeden z liderów przewoźników na świecie wykorzystuje Big Data, co zapewnia oszczędność pieniędzy, poprawę efektywności oraz zmniejszenie wpływu na środowisko. Firma korzysta z czujników instalowanych na pojazdach dostawczych, dzięki czemu monitorowana jest prędkość, przebieg, liczba przystanków, a nawet sprawność techniczna silnika. Jak podaje UPS, czujniki zbierają ponad 200 danych na temat każdego pojazdu, co skutkuje 80 000 informacji na temat wszystkich pojazdów każdego dnia. Dzięki temu możliwa jest minimalizacja zużycia paliwa bądź emisji szkodliwych substancji.

Big Data jest też wykorzystywana przez UPS w projekcie ORION (On-Road IntegratedOptimization and Navigation). Gromadzenie danych na temat dostaw, efektem jest optymalizacja tras dostarczania oraz podwyższenia wydajności firmy. Przedsiębiorstwo planuje wprowadzić projekt ORION na wszystkich trasach w Ameryce Północnej. Ma się to wydarzyć w 2017 roku.

VirginAtlantic

Firma VirginAtlantic to brytyjskie linie lotnicze, które wykorzystują IoT do połączenia samolotów – Boeing 787 i podłączonych do nich urządzeń ładunkowych. Każdy z nich wyposażony jest w części generujące duże ilości danych. Dyrektor IT – David Bulman, twierdzi że każdy lot może produkować ponad pół terabajta danych. Nie wszystkie ze zbieranych danych są w pełni wykorzystywane,  jednak ich gromadzenie pozwala na przewidywanie i konserwacje samolotów oraz kontrolę zużycia paliwa.

John Deere

Lider w dziedzinie produkcji sprzętu rolniczego stworzył system łączący Big Data z Internet of things, który przy użyciu czujników monitoruje poziom wilgotności, po czym wysyła dane za pośrednictwem połączenia bezprzewodowego. Czujniki środowiskowe pozwalają na pomiar

  • temperatury gleby i powietrza,
  • wilgotności,
  • promieniowania słonecznego,
  • opadów.

Gromadzenie tych danych, pomagają rolnikom ustalić moment osiągnięcia optymalnego poziomu nawilżenia przez rośliny. Dzięki temu optymalizowany jest proces nawilżania.

TempuTech

TempuTech  to kolejny przykład firmy mającej wpływ na rolnictwo dzięki zastosowaniu Big Data i Internet of Things. W ofercie posiada systemy monitorujące optymalne przechowywanie ziarna oraz wykrywanie potencjalnego zagrożenia elewatorów zbożowych. Awarie typu połamanie pasów bądź łożyska są kontrolowane, dzięki monitorowaniu wilgoci i temperatury w pojemnikach z ziarnami. W efekcie możliwe jest odpowiednie ustawienie napowietrzenia oraz wentylacji. Gromadzone w systemie dane są przesyłane do innych rolników, którzy są w stanie przewidzieć zmiany wilgotności i temperatury, dzięki informacjom na temat zmian w pogodzie.

Disney World Magic BandBig data MagicBands

Disney Word Magic wykorzystuje zarówno Big Data jak i Internet of Things. Firma stworzyła Magic Band – opaskę wyposażoną w czujniki, dzięki którym wczasowicze mogą sprawnie poruszać się po całym Disney World. Dzięki nim, możliwe jest zameldowanie w pokojach hotelowych, zakup jedzenia, rezerwacja karnetów oraz korzystanie z atrakcji znajdujących się w parku rozrywki.

Wprowadzenie opasek pozwala firmie na gromadzenie danych na temat przepływu odwiedzających na terenie całego parku. Dzięki temu możliwe jest ugoszczenie większej liczby osób, optymalizacja zarządzania personelem oraz atrakcjami, czy regulacja kolejek w obiektach na terenie parku.

Barcelona, Hiszpania

Barcelona słynie z innowacji technologicznych, każdego roku odbywa się tam Mobile Word Congress. W mieście można znaleźć inteligentne parkometry, które przy użyciu WiFi działają na całym jego terenie. Dzięki temu mieszkańcy mogą uzyskać aktualne informacje na temat wolnych miejsc parkingowych i opłacić je przez telefon.

W Barcelonie można też zobaczyć inteligentne przystanki autobusowe. Informacje na temat czasu odjazdu przedstawiane są na panelach dotykowych. Sieć czujników rozmieszczonych w całym mieście, przedstawia pasażerom informacje na temat temperatury, jakości powietrza, poziomu hałasu oraz ruchu pieszych.

Wszystkie dane, udostępnianie we wcześniej wspomnianych miejscach, pochodzą z systemu Big Data, który gromadzi i analizuje dane z całego miasta. Dzięki temu możliwe jest usprawnienie transportu publicznego, propozycja optymalnych rozwiązań turystycznych, a także wydajny plan wydarzeń kulturowych.

Przemysł 4.0 (Industry 4.0)

Przemysł 4.0. IoT bazuje na Big Data i Internet of Things. Ma on doprowadzić do połączenia maszyn produkcyjnych z siecią  przedsiębiorstwa. Dzięki temu dane zbierane są na bieżąco. W efekcie ma powstać inteligentna fabryka, która pozwoli na produkcję pojedynczych produktów zgodnie z indywidualnymi potrzebami klienta. W tym samym czasie zbierane informacje, pozwalają na przewidywanie i zapobieganie awariom. Skutkiem jest przeciwdziałanie przestojom pracy firmy oraz automatyzacja produkcji i wzrost jej opłacalności.

Internet-of-Things

Lista firm z różnych branż rynku światowego, które korzystają z Big Data i Internet of Things jest bardzo duża. Opisane technologie znalazły zastosowanie w dziedzinach takich jak:

  • rolnictwo,
  • transport,
  • elektronika,
  • medycyna,
  • logistyka.

Big Data i Internet of Things to dwa niezależne zjawiska. Jednak ich powiązanie pozwala na wiele zmian, które pokazują, jak można zoptymalizować działania na wielu płaszczyznach życia ludzkiego.

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2016/07/Big-Data-Internet-of-Things-1.jpg 800 1200 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2016-09-09 20:23:462016-09-04 03:05:10Systemy Big Data i Internet of Things

Systemy kontroli wersji (VCS) – Git, SVN, CVS, Mercurial, Bazaar – który wybrać ?

9 lipca 2016/0 Komentarze/w Inżynieria Oprogramowania, Nowości/Autor Piotr Potiopa

Systemy kontroli wersji (ang. VCS – version control system) jest oprogramowaniem użytecznym w czasie realizacji każdego projektu programistycznego. Pozwala na śledzenie zmian w kodzie źródłowym. W związku z tym, możliwe jest przywracanie starszych wersji plików z kodem, które zostały wykonane przez różne osoby w dowolnych momentach. Systemy kontroli wersji dają możliwość odtworzenia całego projektu z wcześniejszych prac, np. kilku tygodni lub miesięcy. W dodatku można porównać wprowadzone zmiany. Dzięki temu w razie ewentualnych błędów bądź utraty danych, można je odtworzyć oraz naprawić.

Funkcje systemu kontroli wersji

  • przechowywanie i kontrola dostępu do plików związanych z projektem,
  • historia zmian,
  • śledzenie modyfikacji zachodzących w poszczególnych plikach,
  • pełna dokumentacja wprowadzanych zmian,
  • możliwość tworzenia i śledzenia różnorodnych konfiguracji oprogramowania,
  • udostępnianie kolejnych wersji poszczególnych plików.

Funkcje związane z organizacją pracy zespołu rozwijającego oprogramowanie:

  • kontrola dostępu do plików dla uczestników,
  • synchronizacja zmian wprowadzana przez różnych autorów,
  • praca w środowisku rozproszonym w sieci komputerowej,
  • kontrola etapów rozwijania projektu,
  • rozwiązywanie konfliktów pomiędzy zmianami.

Rodzi się pytanie który system kontroli wersji wybrać?

Typy systemów kontroli wersji

Trzy podstawowe rodzaje oprogramowania to :

  • lokalne,
  • scentralizowane
  • rozproszone.

Systemy lokalne powalają na stworzenie repozytoriów danych tylko na lokalnym komputerze, czyli używać ich może tylko jedna osoba. Ze względu na brak możliwości współdzielenia, obecnie jest to narzędzie rzadko wykorzystywane. Częściej używane są systemy kontroli wersji scentralizowane (oparte na architekturze klient – serwer) oraz rozproszone (praca w sieci P2P). W pierwszym przypadku repozytoria danych są przechowywane na jednym serwerze, zaś w drugim na serwerze i komputerach użytkowników.

Lokalne systemy kontroli wersji

lokalne systemy kontroli wersji

Wiele osób decyduje się na kopiowanie plików do innego katalogu oznaczanego odpowiednią datą. Ta metoda jest często wybierana ze względu na łatwość wykonania. Jednakże, trzeba zauważyć, że jest to opcja podatna na błędy. Łatwo pomylić foldery, omyłkowo zmodyfikować pliki albo skopiować złe dane. Rozwiązaniem tego problemu, było stworzenie bazy danych, w której przechowuje się wszystkie zmiany, jakie się dokonywały na śledzonych plikach.

Najpopularniejszym narzędziem lokalnego VCS był system RCS (Revision Control System). Nadal można go znaleźć na wielu komputerach, np. system Mac OS X rcs udostępnia go po zainstalowaniu narzędzi programistycznych. Jego działanie polega na zapisywaniu danych różnicowych, z każdej dokonanej modyfikacji pliku. System automatyzuje proces tworzenia i przechowywania wersji projektu. Kolejne zmiany są rejestrowane i dokumentowanie, dzięki czemu możliwe jest uzyskanie historii zmian. RCS był przygotowywany z myślą o zarządzaniu wersjami kodu źródłowego, jednak pozwala też na pracę z dowolnymi plikami tekstowymi. W efekcie, system jest w stanie zarządzać wersjami kodu programu oraz dokumentacją w różnych formatach.

RCS jest bardzo prosty w użyciu, posiada też dobrą dokumentację. Do każdego z poleceń dołączone są dokumenty oraz artykuł autora systemu. Niewątpliwymi zaletami oprogramowania jest prostota, stabilność, intuicyjna konfiguracja oraz praktyczna bezbłędność. Jest on bardzo przydatny szczególnie dla początkujących użytkowników.

Scentralizowane systemy kontroli wersji

scentralizowany system kontroli wersji

Potrzeba współpracy w trakcie rozwijania projektu z odrębnych systemów wpłynęła na utworzenie scentralizowanych systemów kontroli wersji (np. CVS). Składają się z jednego serwera, gdzie zapisane są wszystkie śledzone pliki. Klienci mogą się z nim połączyć i uzyskać dostęp do najnowszych wersji. Dzięki temu rozwiązaniu, każdy może sprawdzić, co robią inni uczestnicy projektu. Dodatkowo, w porównaniu z lokalnymi bazami danych, system CVS jest dużo łatwiejszy w zarządzaniu.

System CVS (ang. Centralized Version System) jest oparty na RCS. Realizuje wszystkie funkcje RCS, wykorzystuje go też do rejestrowania zmian w śledzonych plikach. Repozytorium CVS przechowuje informacje na temat drzew katalogów, jakie zawierają pliki objęte kontrolą wersji. System składa się z jednego programu cvs, który udostępnia polecenia odpowiedzialne za wywołanie funkcji systemu. Projekty zarządzane przez RCS można przenieść do CVS.

System kontroli wersji CVS umożliwia:

  • Zarządzanie dużymi projektami,
  • Równoległą pracę wielu autorów,
  • Synchronizację zmian,
  • Decentralizację i rozproszenie pracy zespołów twórców,
  • Synchronizację repozytoriów rozproszonych w sieci komputerowej,
  • Złożoną konfigurację i zarządzanie repozytorium.

Zaletami systemu CVS jest możliwość śledzenia zmian wielu autorów oraz łatwiejsze zarządzanie niż w przypadku lokalnych baz każdego uczestnika projektu. Problematyczne może okazać się scentralizowanie danych, które zostaną utracone w przypadku awarii serwera centralnego. Jednak jest to ryzyko, które istnieje zawsze, jeśli cała historia projektu znajduje się w jednym miejscu.

Rozproszone systemy kontroli wersji

rozproszony system kontroli wersji

W systemach DVCS (ang. Distributed Version Control System) klienci posiadają kopię całego repozytorium. Dzięki temu, nawet jeśli jeden z serwerów ulegnie awarii, odzyskanie danych nie stanowi problemu. Większość z tych systemów umożliwia współpracę różnych grup autorów nad tym samym projektem. Tę architekturę wykorzystują Git, Mercurial i Bazaar.

Rozproszony system kontroli wersji – zalety

  • Bezpieczeństwo danych – nawet jeśli centralny serwer ulegnie awarii, kopie repozytoriów znajdują się u wszystkich uczestników projektu.
  • Szybkość wprowadzania zmian – można wprowadzać zmiany do repozytorium bez połączenia ze zdalnym serwerem.
  • Łatwość dodawania nowych uczestników projektu.
  • Intuicyjne tworzenie branchy – autorzy mogą tworzyć prywatne, eksperymentalne gałęzie, dzięki czemu przeprowadzą testy bez wprowadzania zmian na centralnym serwerze.

Jednym z najpopularniejszych rozproszonych systemów kontroli wersji jest Git. Jego twórcą jest Linus Torvalds. Git miał być narzędziem wspomagającym rozwój jądra Linux. Oprogramowanie posiada licencję GNU GPL wersja 2. Git jest dobrym wsparciem dla rozgałęzionego procesu tworzenia oprogramowania. Dodatkowo, pozwala na pracę bez połączenia z serwerem zdalnym. Kolejnym atutem jest możliwość pracy nad dużymi projektami. Dane mogą być wymieniane przez HTTP(S), FTP, rsync, SSH.

Systemy kontroli wersji

Mercurial oraz Bazaar to rozproszone systemy kontroli wersji, stworzone w Pythonie. Pierwszy z nich jest multiplatformowy, jednak nie posiada wielkich różnic w porównaniu z Gitem. Przewagą jest dobre funkcjonowanie na win32 oraz integracja z edytorem Netbeans 6.  Pomoc w systemie jest łatwiejsza do odczytania niż w przypadku systemu Git. Ma wbudowany serwer hg serve, który pozwala na wygodny dostęp przez www oraz nie wymaga wpisywania całych komend, system odgaduje je intuicyjnie.

Bazaar może pracować jako centralny, jak i rozproszony system kontroli wersji. Został zaprojektowany przez Martina Poola. Niestety system przestano rozwijać.

 

Żeby wybrać odpowiedni system kontroli wersji, należy dobrać jego funkcjonalność do typu projektu oraz indywidualnych potrzeb jego autorów. Warto wypróbować różne rozwiązania. Dzięki temu możliwa jest ocena i wybór najlepszego zabezpieczenia danych.

Sprawdź inne artykuły – Niezbędnik biznesmena i jak zamawiać stronę WWW.

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2016/07/systemy-kontroli-wersji-git-svn-cvs-mercurial-bazaar.jpg 532 640 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2016-07-09 20:03:262016-09-01 22:20:34Systemy kontroli wersji (VCS) – Git, SVN, CVS, Mercurial, Bazaar – który wybrać ?

Kampania Adwords – reklama na urządzenia mobilne

5 maja 2016/0 Komentarze/w Nowości, SEO / SEM / eMarketing/Autor Piotr Potiopa

Reklama na urządzenia mobilne – Jaki typ wybrać?

W związku z rozwojem technologii, co raz więcej odbiorców korzysta z Internetu w podróży. W obiegu są narzędzia typu smartfony, tablety i wiele innych. Google nie zapomina także o tej grupie użytkowników. W poprzednim artykule Reklama na urządzeniach mobilnych opisaliśmy marketing internetowy dla działu mobile. Możecie w nim znaleźć wiele informacji, dlaczego warto skorzystać z tego typu reklam. Dziś opowiemy, jakie są możliwości w przygotowaniu kampanii Adwords na urządzenia mobilne.

Tworzenie kampanii wygląda bardzo podobnie, jak w przypadku tych kierowanych na PC. Wybieramy sieć, gdzie mają wyświetlać się reklamy, np. sieć reklamowa z rozszerzeniem na partnerów Google. Tutaj nie ma większej filozofii. To, co jest dla nas ważne – gdzie będą wyświetlane reklamy i jakie są typy reklamy mobilnej w Adwords.  Na początku wymienimy wszystkie możliwości po czym dokładnie się im przyjrzymy.

reklama na urządzenia mobilne

Reklamy mobilne mogą być wyświetlane:

  • na urządzeniach mobilnych, które są wyposażone w przeglądarkę z pełną funkcjonalnością (np. tablety, smartfony),
  • w aplikacjach przeznaczonych na urządzenia mobilne,
  • na urządzeniach, które mają opcję nawiązywania połączeń telefonicznych.

Typy reklam mobilnych:

  • Reklamy tekstowe,
  • Reklamy graficzne,
  • Reklamy aplikacji mobilnych,
  • Reklamy „tylko połączenie”.

reklama na urządzenia mobilne

Reklamy tekstowe

Reklamy tekstowe na urządzeniach mobilnych wyposażonych w przeglądarkę z pełną funkcjonalnością, to nic innego jak zwykła reklama tekstowa. Jest to format znany od bardzo dawna. Niezmienne pozostają ograniczenia liczby znaków w treści reklamy. Na co należy zwrócić uwagę, to podczas tworzenia, trzeba zaznaczyć urządzenia mobilne.  Dzięki temu zobaczymy, jak będzie wyglądać reklama na smartfonie. Jak zawsze możemy dodać rozszerzenia reklam (linki, numer kontaktowy, wskazówki lokalizacji, itp.) wszystkie te informacje zostaną pokazane odbiorcy.  Nie wolno zapominać, że mamy ograniczoną widoczność, bo rozmiary wyświetlaczy są mniejsze. Dlatego w tym wypadku, należy dokładnie przeanalizować, które informacje mogą spowodować konwersje.

Reklamy „tylko połączenie”

Są wyświetlane na urządzeniach, z których mogą być wykonywane połączenia telefoniczne.  Ich celem jest zachęcenie odbiorców do dzwonienia. Po kliknięciu w ten typ reklamy odbiorca klient zadzwoni bez odwiedzania witryny.  Jeśli zależy Ci na odwiedzinach na stronie skorzystaj z opcji rozszerzenia numerów telefonów. Dzięki nim użytkownicy będą mieli możliwość bezpośredniego kontaktu lub odwiedzenia strony.  Żeby stworzyć reklamę należy podać:

  • Nazwę firmy,
  • Numer telefonu,
  • Dwa wiersze opisu,
  • Adres URL, który zostanie wyświetlony w reklamie,
  • Adres URL Twojej witryny (pozwala na weryfikację numeru telefonu).

Ten typ reklamy jest idealny dla przedsiębiorstw, które są w stanie pozyskać klientów dzięki rozmowie telefonicznej. Do tej grupy zaliczają się np. firmy przewozowe. Reklamy „tylko połączenie” mogą być wyświetlane w sieci wyszukiwania i sieci wyszukiwania z rozszerzeniem na sieć reklamową.

Reklamy graficzne

Wyglądają bardzo podobnie do tych, które znamy z reklam tworzonych na komputery stacjonarne. Mogą prowadzić użytkowników do strony mobilnej lub aplikacji. Są to reklamy wyświetlane w sieci reklamowej. Rozmiary reklam graficznych powinny być dostosowane do rozmiarów wyświetlaczy urządzeń mobilnych. Reklamy wyświetlane w aplikacjach i witrynach mobilnych powinny mieć rozmiar 320×50. Banery reklamowe są wyświetlane na górze strony lub ekranu aplikacji.  Można też stworzyć pełnoekranowe reklamy graficzne. W tym przypadku wymagane rozmiary dla telefonów komórkowych to 300 x 250, 320 x 480 i 480 x 320, dla tabletów 1024 x 768 i 768 x 1024.

Reklamy w aplikacjach

Reklamy w aplikacjach przeznaczonych na urządzenia mobilne są tworzone w wielu celach. Niektóre z nich to zwiększenie ilości pobrań oraz instalacji aplikacji lub zwiększenie zaangażowania jej dotychczasowych użytkowników. Pierwszy typ pozwala na wyświetlanie reklam, które posiadają przycisk „instaluj”.  Druga opcja idealnie działa, jeśli stworzone zostały jakieś udoskonalenia. Jest to idealny sposób na odnowienie lub rozszerzenie bazy dotychczasowych użytkowników aplikacji (mogą być wyświetlane w sieci wyszukiwania i w sieci reklamowej). Reklamy aplikacji mobilnych mogą się pojawiać w

  • sieci wyszukiwania (wyświetlanie reklam w wyszukiwarce Google na urządzenia mobilne, wyszukiwarce Google Play, aplikacji Google),
  • sieci reklamowej (sieć witryn partnerów Google dla urządzeń mobilnych i aplikacje mobilne)
  • You Tube (You Tube na urządzenia mobilne).

Reklama na urządzeniach mobilnych - tworzenie

Przygotowanie kampanii na urządzenia mobilne nie stanowi problemów. Każdy, kto wcześniej tworzył kampanię w Adwords bez problemu sobie poradzi z przygotowaniem nowej, skierowanej do użytkowników mobilnych. Podstawową sprawą, na jaką należy zwrócić uwagę to przystosowanie strony internetowej do wyświetlania na urządzeniach mobilnych. Jak wspomniane zostało w poprzednim artykule, liczba użytkowników mobilnych ciągle rośnie. Dlatego mobilna wersja witryny każdej dobrej firmy jest niezbędna.

Responsywność strony WWW

Jest kilka opcji stworzenia responsywnej strony internetowej. Jedną z nich jest utworzenie nowego arkusza stylów, który będzie dopasowanie witryny do odpowiednich rozmiarów urządzeń mobilnych. Tutaj warto nie zapominać, że rozmiary wyświetlaczy są bardzo różne. Kolejnym problemem jest widok w pionie i poziomie. O tym drugim wciąż wielu nie pamięta… Ważne jest, by po utworzeniu strony została ona przetestowana. W sieci można znaleźć dużo darmowych narzędzi, które pomogą sprawdzić responsywność strony. Dodatkową pomocą jest walidacja, która wykryje ewentualne błędy. Technicznych aspektów można mnożyć wiele. Zajmijmy się wygodą użytkowania strony.

strona responsywna 1

Wygląd witryny, czy na urządzeniu mobilnym, czy PC musi być przejrzysty. Bardzo ważne jest, żeby odbiorca szybko i łatwo znalazł informacje, jakiej szuka. Dlatego menu na stronie mobilnej powinno być proste i estetyczne. Jego rozmiar winien pozwalać na łatwe przechodzenie po kartach strony. Następna sprawa, o której wciąż za mało ludzi pamięta – numer telefonu. Jest to jedna z najważniejszych kwestii – numer  telefonu w wersji mobilnej strony internetowej musi być „klikalny”. Oznacza to, że jak użytkownik wejdzie na stronę kontakt lub znajdzie numer w stopce musi mieć możliwość wykonania połączenia. Liczy się tu i teraz, 90% odbiorców nie będzie zapisywać numeru, żeby później zadzwonić. Jednak zanim znajdziemy się na stronie, ona musi się wczytać. To jest najistotniejsza rzecz. Jeśli użytkownik będzie musiał czekać odejdzie. Czas jest bardzo ważny, dlatego w responsywnej wersji strony nie może być dużych grafik, sliderów, filmików czy muzyki powitalnej  w jednym. Na szczęście Google pędzi z pomocą i tworzy darmowe narzędzie PageSpeed Insights. Polecamy je bardzo gorąco, bo może okazać się niezbędne.

Oczywiście jest to tylko część informacji, które chcielibyśmy Wam przekazać, ale co za dużo to nie zdrowo. Dlatego już wkrótce będzie kolejna dawka wiedzy na ciekawe tematy dotyczące zasobów, jakie oferuje nam Internet.

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2016/05/reklama-na-urządzenia-mobilne-4.jpg 451 640 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2016-05-05 19:20:132016-06-23 06:48:03Kampania Adwords – reklama na urządzenia mobilne

Słowa kluczowe – skuteczny marketing w sieci

3 czerwca 2015/1 Comment/w Nowości, SEO / SEM / eMarketing/Autor Piotr Potiopa

Analiza i szukanie słów kluczowych jest podstawą marketingu w sieci. Zaplanowanie tego zadania to pierwsza rzecz, na którą należy zwrócić uwagę nim podejmie się kolejne kroki.

Wiele osób odpowiedzialnych za marketing w sieci podejmuje dość powierzchowne działania. Często wybierają tylko ogólne słowa kluczowe z wysoką konkurencyjnością. Ten sposób jest niewystarczający. Przez to często wskaźnik ROI (zwrot z inwestycji) jest niski. W rezultacie, część pieniędzy jest marnowana.

Można to zrobić lepiej!

Nie warto pracować tylko z Google Keyword Planner. Oczywiście jest to bardzo dobre narzędzie, jednak nie daje całkowitego obrazu. Trzeba spojrzeć na inne opcje, dzięki którym możemy znaleźć interesujące słowa kluczowe. To da nam wyższy ROI (zwrot z inwestycji) i zadowolenie klienta.
Dobrym programem do badania konkurencji jest SEMrush. Dzięki niemu możemy sprawdzić, historię reklam konkurencji. Dodatkowo poznamy ich pozycję oraz przewidywany CPC.

Google Keyword Planner z ciekawszej strony

Każda osoba zajmująca się wyszukiwaniem słów kluczowych używa Google Keyword Planner. To oznacza, że wszyscy otrzymują te same propozycje fraz. Dane zawarte w tym narzędziu są cenne i zdecydowanie powinno się go używać. Jednak nie pozwala ono na prześledzenie działań konkurencji.

Jednym z bardziej interesujących pomysłów jest wyszukiwanie fraz dla danego linku:
Google-KeywordPlanner-url

Od tego można rozpocząć analizę.
Dodatkowo, warto poszukać nowych rozwiązań. Sprawdzanie innych narzędzi darmowych lub płatnych jest przydatne. Tak naprawdę cały czas trzeba śledzić oryginalne programy, żeby stworzyć listę potencjalnych słów kluczowych. Warto też zajrzeć na fora, gdzie znajdują się informacje, jakie rozwiązanie może okazać się pomocne.

Zebranie danych i ocena konkurencji

Gdy już mamy gotową wyjściowy plik, trzeba podzielić dane według pewnych kryteriów. Na przykład:

• Średniej liczby wyszukiwań w ciągu miesiąca (lokalnie lub globalnie)
• Jakie są potencjalne koszty?(jeśli nie ma innych sprawdzonych wyznaczników, CPC jest miarodajną oceną)
• Jak duża jest konkurencja dla danej frazy (tu przydają się narzędzia do analizy konkurencji)
Bardzo ciekawym narzędziem jest Term Explorer, gdzie możemy budować projekty z analizą słów kluczowych i URLi. (Istnieje możliwość pobrania plików w formacie CSV.)

Priorytet słów kluczowych

Teraz pogrupujmy frazy:

  • Duża ilość wyszukiwań, wysoka konkurencyjność, wysoki zwrot – grupa bardzo trudnych fraz, na które osiągnięcie wysokiej pozycji zajmie dużo czasu.
  • Niska ilość wyszukiwań, niska konkurencyjność i potencjalnie niski zwrot – łatwo jest się wbić na pierwsze pozycje, ale ich zdobycie nie zapewnia wiele. Są idealne do wspierania ważniejszych celów, jak z wcześniejszej grupy. Dzięki nim można osiągnąć szybkie zwycięstwa.
  • Średnia liczba wyszukiwań, średnia konkurencyjność, średni lub mały zwrot. Optymalna grupa, dzięki której można łatwo zdobyć topowe miejsca i osiągnąć dodatni bilans, zarówno w ruchu, jak i dochodach. Są to frazy, które powinny znaleźć się na promowanej stronie.

Jednym ze sposobów wzrostu pozycji jest dodawanie nowych słów kluczowych w treści strony. Dzięki temu, zyskuje się widoczność na nowe frazy.
Trzeba też pamiętać, że wartość słów kluczowych jest zmienna. Należy ją sprawdzać dość często. Warto zwracać uwagę na nowinki i trendy w branży, a także szukać nowych możliwości badania rynku.

Podsumowując, szukaj nowych sposobów. Zawsze jest coś do odkrycia. Szukanie słów kluczowych jest bardzo ważne. Dobrze wykonana analiza może przynieść zyski. Dlatego warto i trzeba szukać niekonwencjonalnych rozwiązań.
Do tego Was zachęcam!

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2015/06/slowa-kluczowe-marketing-w-sieci.jpg 400 800 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2015-06-03 14:50:162015-06-04 19:49:13Słowa kluczowe – skuteczny marketing w sieci

Agile marketing – przyszłość czy utopia?

16 maja 2015/0 Komentarze/w Nowości, SEO / SEM / eMarketing/Autor Piotr Potiopa

Agile marketing wywołuje mieszane uczucia. Z jednej strony: odejście od typowego marketingowego planowania każdego ruchu z poważnym wyprzedzeniem na rzecz dynamicznych zmian, dostosowywania się do rynku i potrzeb klientów w czasie rzeczywistym i bezustannej ewolucji wydają się koniecznością dziejową i jedynym słusznym wyjściem. Z drugiej strony skoncentrowanie się na „tu i teraz”, ciągłą uważność i sprzężenie akcji i reakcji wydają się niewyobrażalnym wyzwaniem i bezustannym potencjałem wpadki.

Agile marketing – konieczny kierunek zmian czy utopijna wizja niemożliwa do realizacji? Zacznijmy od zdefiniowania podstawowego zagadnienia. Agile marketing to tzw. marketing zwinny. Przede wszystkim zakłada on odrzucenie sztywnych zasad rządzącymi dużymi projektami na rzecz podziału zadań na małe projekty i możliwości ich ciągłej modyfikacji w trakcie ich trwania. Najważniejsze dla zwolenników tej idei jest ciągłe testowanie rozwiązań, przeprowadzanie prostych, mało kosztownych badań, których szybkie wyniki (np. informacja zwrotna od klientów) mogą być od razu uwzględnione w prowadzonym aktualnie projekcie i natychmiast  wpłynąć na jego modyfikację. Dzięki temu klient poniekąd kształtuje produkt odpowiadający jego potrzebom, gwarantując firmie sprzedaż. Podejście agile umożliwia działanie przedsiębiorstwa  w stale zmieniającym się środowisku, bezustanną interakcję z klientem i ciągłe unowocześnianie i ulepszanie oferty.

Agile to nie tylko marketing – przede wszystkim jest to pojęcie związane  programowaniem. Metody zwinne maja zastosowanie w marketingu, ponieważ współczesny marketing ma wiele wspólnego z rozwojem oprogramowania, projektami informatycznymi, przedsięwzięciami biznesowymi.

Ludzie są najważniejsi – priorytety agile marketingu

Strategia agile bazuje na czterech postulatach, które wskazują priorytety:

– Ludzie i interakcje ponad procesami i narzędziami.

– Działające oprogramowanie ponad obszerną dokumentacją.

– Współpraca z klientem ponad formalnymi ustaleniami.

– Reagowanie na zmiany ponad podążaniem za planem.

Takie wytyczne, czyli dialog z klientem, gotowość na zmiany, działanie, a  nie planowanie, w teorii układają się w schemat idealnego marketingu. Jak to jednak musi być zorganizowane, by za piękną teorią szło działanie, a przede wszystkim efekty?

Warto słuchać klientów

Podstawą agile marketingu jest informacja, której najlepszym źródłem są klienci, dlatego pierwszą zasadą tego systemu są: Niezwykłe doświadczenia klientów. Podstawowym celem jest jak najlepsze spełnianie oczekiwań klientów we wszystkiego rodzaju  interakcjach biznesowych, zarówno osobiście, jak i przez telefon, urządzenia mobilne oraz bezpośrednio poprzez swoje produkty i usługi.  Źródłem przewagi konkurencyjnej jest umiejętność zatrzymywania stałych klientów, dzięki budowaniu odpowiednich relacji z nimi. To z kolei jest możliwe poprzez indywidualne podejście do każdego z nich, na podstawie zdobytej wiedzy na ich temat, obserwacji  ich zachowania, preferencji.

Zmiany – rynek to lubi!

Drugim słowem-kluczem jest Elastyczność, czyli gotowość podejmowania natychmiastowych działań i wprowadzania zmian, jeśli tylko badanie opinii klientów wskaże, że jest to konieczne. Przed rozpoczęciem projektu oczywiście tworzone są  plany, ale dopuszcza się wprowadzenie w nich zmian w wyniku zmieniających się warunków otoczenia. Kluczowa jest elastyczność,  umiejętność szybkiej reakcji na  sugestie otoczenia i  obracanie ich na korzyść. Przykładem obrazującym tak pojmowaną elastyczność może być skuteczne radzenie sobie z kryzysami w mediach społecznościowych, umiejętność wykorzystania niespodziewanej sytuacji biznesowej itp.

Kontaktuj się

Ogólnikowe pojęcie „klienci” z pierwszego punktu znajduje rozwinięcie w trzecim: Jednostki i interakcje. Ważny jest pojedynczy człowiek, rozmowa z nim i wnioski z niej płynące. Narzędzia są środkiem, a nie celem: powinny umożliwiać i ułatwiać interakcje z ludźmi. Dotyczy to też współpracy między członkami różnych zespołów w firmie. Komunikacja to podstawa. Niezmiernie istotne jest zachowanie odpowiedniej równowagi pomiędzy technologią, a bezpośrednimi interakcjami w erze tak szybko rozwijających się technologii, mających zastosowanie również w marketingu.

Testy – byle nie na zwierzętach!

Testowanie jako punkt czwarty nie zaskakuje – w końcu testy są podstawowym źródłem wiedzy na temat ostrzegania produktów przez klientów. Agile ma jednak inne niż dotychczasowe techniki podejście do testów: zamiast wielkich, przekrojowych badań konsumenckich, sugeruje szybkie, krótkie i tanie testy, które można robić często, bez konieczności poważnej obróbki i analizy, z jasnym przekazem. Obecnie stosowane są mierniki, pozwalające zmierzyć efektywność działań marketingowych, co jednocześnie stwarza możliwość nieustannego ulepszania aktualnych rozwiązań, dając odpowiedź w jakim kierunku wprowadzać zmiany. Eksploracja danych służy pobudzeniu tak ważnej w marketingu kreatywności, poprzez odkrywanie ciekawych wzorców zachowań konsumentów.

Analogicznie wygląda sprawa Eksperymentów. Agile marketing zakłada, że ważniejsze jest przeprowadzanie jak największej liczby prostych eksperymentów, wypróbowanie jak największej ilości rożnych pomysłów, z jak największą szybkością. Dzięki temu, wybrane zostaną pomysły, które zakończyły się sukcesem, a odrzucone pozostałe. Przez to zwiększa się liczba pomysłów, które mogą być realizowane na większą skalę, ponieważ ich powodzenie jest poparte wcześniejszym dowodem i wiąże się z mniejszym ryzykiem.

Badanie opinii zawsze i wszędzie

Kolejny krok – znowu klienci, tym razem w odsłonie: Ciągła współpraca z klientem. To nie przypadek, to nie chaos w uszeregowaniu omawianych czynników i etapów – klienci powracają jak refren na każdym etapie strategii agile marketingu nie bez powodu. Najlepszym rozwiązaniem jest bezpośrednia współpraca z klientem, iteracyjnie na każdym etapie tworzenia produktu: projektu, prototypu, jego implementacji. Uzyskiwanie opinii klienta odbywa się zarówno pośrednio poprzez eksplorację danych i testowanie, jak i bezpośrednio za pomocą kanałów feedback i mediów społecznościowych.  Dzięki temu klient w dużej mierze ma wpływ na tworzone rozwiązania, zyskuje więc lepszy produkt, ale też poczucie ważności, co pomaga budować przywiązanie do marki.

Czynnik ostatni, ale istotny: transparentność jest kluczową wartością w podejściu agile. Poprawia ona efektywność pracy oraz jakość produktów. Polega na otwartej komunikacji na każdym etapie pomiędzy wszystkimi uczestnikami procesu: zarówno zespołami, pracownikami, jak i klientami.
Agile wręcz zachęca odbiorców produktu do aktywnego udziału w procesie jego tworzenia, ponieważ wpływa to pozytywnie na efekt prac.

Transparentność na poziomie pracowniczym to wątek wart rozwinięcia. Możliwa jest ona dzięki specyficznej organizacji pracy, pozwalającej na to, że wszystkie zadania, problemy rozwiązywane przez pracowników oraz efekty ich pracy są niejako „widoczne” dla wszystkich uczestników projektu.

Nowy, lepszy tryb pracy

Sprzyjać mają temu specjalne etapy i tryby pracy. Podstawowym mechanizmem w systemach agile jest sprint. Przed sprintem, organizowana jest sesja, na której ustalane są główne cele sprintu i początkowe przypisanie zadań członkom zespołu. Sprint, trwający maksymalnie do 1 miesiąca, jest kierowany procesem zwanym SCRUM . Kluczowym elementem scrum’u, są codzienne spotkania, trwające nie dłużej niż 15 minut. Każda osoba zaangażowana w projekt, tworzy raport, dotyczący trzech kwestii:co zostało wykonane wczoraj, jaki jest plan na dzisiaj i jakie ewentualne przeszkody jego wykonania. Zadaniem prowadzącego spotkanie scrum jest wyeliminowanie wszelkich przeszkód i aktualizacja wykresu dotyczącego tego, jaki procent planowanej pracy został już wykonany. Na zakończenie każdego przebiegu (sprintu) odbywają się dwa spotkania- sprint review oraz sprint retrospective. Na pierwszym z nich zdawane są relacje, z tego co zostało wykonane w danej iteracji, prezentowane są efekty działań, czego ewentualnie nie udało się wykonać. Drugie spotkanie  polega na zrelacjonowaniu jak przebiegał sprint – co poszło dobrze, a co mogłoby ulec poprawie.

Jeśli zespół, to Współpraca pracowników, ale też poszczególnych zespołów i działów. W ciągu ostatnich lat, marketing podzielił się na wiele niezależnie pracujących zespołów, wśród których można wyróżnić grupy zajmujące się: marketingiem mediów społecznościowych, stron internetowych, email-marketingiem itd. Agile marketing dostrzega konieczność koordynacji pracy wszystkich zespołów i ciągłej współpracy pomiędzy nimi. Dla wielu organizacji przyjęcie tych zasad będzie oznaczać nie tylko zmiany w kulturze pracy, ale również w realizacji konkretnych technik zarządzania.

System ten sprzyja Iteracjom. Na czym to polega? Wykorzystując dane, testy i liczne małe badania, istotne jest szybkie tworzenie koncepcji marketingowych i implementowanie je w realnym środowisku. Można je w sposób iteracyjny, ulepszać na podstawie informacji zwrotnych z zewnątrz.

Wykorzystywanie tych danych jest na tyle istotne, że zasłużyło na osobny punkt: Pętla sprzężeń zwrotnych. Każdy projekt, w jaki zaangażowana jest firma, powinien mieć pewne mierniki: ilościowe lub jakościowe, za pomocą których można oceniać iteracyjnie, czy zaszła poprawa. Im częstsze są wspomniane kontrole, tym lepiej dla procesu.

Agile w praktyce

Pojęcie Agile obejmuje  wiele metodyk zarządzania projektami i dostarczania produktów. W pierwszej grupie znajdują się te, które są nastawione w większym stopniu na dostarczanie produktów, a mianowicie:

  • Extreme programming- dostarcza techniki wytwarzania oprogramowania. Pojęcie to obejmuje bardzo małe ilości zarządzania, dlatego trzeba łączyć je z różnymi metodykami zarządzania.
  • Lean- pojęcie to skupia się na jak największej eliminacji strat. Lean może być stosowany w momencie wytwarzania oraz organizacji.
  • Scrum- zapewnia znakomite podejście oparte na zespole. Skupia się na ustaleniu priorytetów pracy.  Jego stosowanie wymaga dodatkowego podejścia związanego z zarządzaniem projektem. Często łączony jest z XP (Scrum zapewnia zarządzanie zespołem, natomiast XP- techniki wytwarzania).

Druga grupa obejmuje metodyki bardziej nastawione na zarządzanie projektami:

  • DSDM (Dynamic Systems Development Method)- jest to najstarsza metoda agile (powstała w  1995roku).  Wyróżnia ją to, że jako jedyna w pełni opisuje zarządzanie projektami. Metoda ta stale się rozwija, jej najnowszą wersją jest DSDM Atern.
  • Agile Project Management- projekt rozpoczyna się od stworzenia planu wysokiego poziomu, który jest oparty o zarys wymagań i rozwiązanie widziane “z lotu ptaka”. Realizowany jest on w sposób iteracyjny i przyrostowy, w taki sposób, że każdy następny produkt jest budowany w oparciu o produkt wytworzony w poprzedniej iteracji.  Szczegółowy plan projektu nie jest tworzony przez kierownika, lecz przez zespół projektowy.

Agile marketing to rewolucja, na którą wiele marek jest już gotowych, a nawet wdraża. Dobrze ilustruje to przykład Coca-Coli, która w 2011 roku ogłosiła, że będą zmieniać ich marketingu z „kreatywnej doskonałości” do „doskonałej zawartości” w ramach nowej strategii. Celem było wprowadzenie innowacji 70/20/10:

• 70% niskiego ryzyka, nastawionego na teraźniejszy produkt

• 20% innowacyjnych „nowych” rozwiązań w oparciu o te już sprawdzone

• 10% nowych, niesprawdzonych,  które w przyszłości będą należeć do 70% lub 20%

To podejście obrazuje otwartość na zmiany, gotowość sięgnięcia po rozwiązania niestandardowe.

Prawdziwym polem bitwy agile marketingu jest interent: content marketing i social media ogólnie, aplikacje, reklamy PPC i pozycjonowanie stron – to wszystko działania bieżące i interaktywne, angażujące odbiorców.

Metoda agile pozwala na realizację złożonych projektów przy minimalizacji ryzyka nieporozumienia wewnątrz zespołu wytwórczego, maksymalizując jednocześnie efekt końcowy, na który kumulują się poszczególne etapy projektu. Stąd właśnie przedsięwzięcia wykonywane przy wykorzystaniu agile stają się bliższe celom stawianym przez Klientów, ale wymagają również poświęcenia czasu na wspólną weryfikację wykonanych efektów, wzajemne zrozumienie i przekazywanie uwag. To spotkanie idei i technologii, co jest zaletą i wadą tego działania, bo na pytanie „kto to ogarnie?”, często brakuje odpowiedzi. Spokojnie – obserwujemy:).

https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2015/05/Agile-marketing.png 597 984 Piotr Potiopa https://www.ispro.pl/wp-content/uploads/2021/09/ispro-systemy-internetowe-logo.png Piotr Potiopa2015-05-16 22:31:122015-05-20 10:17:06Agile marketing – przyszłość czy utopia?
Strona 2 z 41234
Popularne
  • narzędzia SEO
    Najlepsze nowe narzędzia analityczne SEO – 201315 stycznia 2014 - 16:35
  • automatyczne generowanie treści
    Automatyczne generowanie treści, czyli blog pisze się...16 grudnia 2014 - 02:40
  • Niech Cię zobaczą! Skuteczne SEO dla lokalnego biznes...13 kwietnia 2014 - 23:10
  • bold w tekście a SEO
    Wyróżnienia w tekście – czy dla SEO ma to znac...9 czerwca 2014 - 08:35
  • Facebook podsumowuje i zapowiada nowości20 stycznia 2014 - 12:28
Ostatnie
  • AI, która nie pisze – tylko decyduje. Czy „semantyczny...25 września 2026 - 13:11
  • Czy AI rozwiązała jeden z największych problemów matematyki?...15 września 2026 - 08:06
  • Gemma 4: sztuczna inteligencja, która nie musi mieszkać w chmurze
    Gemma 4: sztuczna inteligencja, która nie musi mieszkać...22 czerwca 2026 - 11:10
  • Internet bez ekranów – jak technologie haptyczne...26 lutego 2026 - 07:17
  • DNA a przechowywanie danych
    Dane zapisane w DNA – od science-fiction do przyszłości...2 grudnia 2025 - 13:09
Komentarze
  • Clinic HunterWłaśnie szukałem czy zrobić pogrubienie i chyba przekonuje...18 grudnia 2019 - 10:53 Autor Clinic Hunter
  • Szymon OwedykLinki kiedyś były najważniejsze. Na tą chwilę również...31 maja 2019 - 07:25 Autor Szymon Owedyk
  • niestety w dzisiejszych czasach bloggerzy się już nie...26 lutego 2019 - 04:51 Autor
  • MarcinW wielu branżach mobilność to wymóg. Zajmuję się projektowaniem...18 lipca 2018 - 10:11 Autor Marcin
  • PatrykPomocny artykuł :)18 listopada 2017 - 11:26 Autor Patryk
Tagi
algorytm google aplikacje mobilne big data biznes Disney Facebook Facebook Paper Facebook Trends firma na Google+ Google+ google maps Instagram internet of things Internet rzeczy IoT machine learning marka w social media marketing automation media społecznościowe narzędzia SEO National Geographic Nekst optymalizacja seo pinterest podsumowanie 2013 pozycjonowanie pozycjonowanie stron profil firmy publikowanie zdjęć reklama adwords reklama mobilna w Adwords reklama na urządzenia mobilne Samsung seo SEO / SEM / eMarketing SEO porównanie SEO ranking Snapchat statystyki słowa kluczowe Słowosieć twitter wyszukiwanie semantyczne wyszukiwarka semantyczna YouTube

Szukaj

Search Search

Kategorie

  • Artykuły sponsorowane (33)
  • HTML / CSS (5)
  • Inżynieria Oprogramowania (2)
  • Najnowsze wiadomości (1)
  • Nieskategoryzowane (2)
  • Nowości (40)
  • Przechowywanie danych (2)
  • Robotyka (2)
  • SEO / SEM / eMarketing (44)
  • Social Media (15)
  • Technologia (11)
wrzesień 2026
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  
« cze    

Archiwum:

  • wrzesień 2026 (2)
  • czerwiec 2026 (1)
  • luty 2026 (1)
  • grudzień 2025 (1)
  • styczeń 2025 (1)
  • wrzesień 2024 (1)
  • lipiec 2024 (1)
  • czerwiec 2024 (1)
  • wrzesień 2023 (1)
  • styczeń 2023 (1)
  • grudzień 2022 (1)
  • sierpień 2022 (1)
  • lipiec 2022 (1)
  • maj 2022 (5)
  • kwiecień 2022 (1)
  • marzec 2022 (3)
  • luty 2022 (1)
  • styczeń 2022 (2)
  • listopad 2021 (1)
  • wrzesień 2021 (2)
  • sierpień 2021 (2)
  • czerwiec 2021 (2)
  • kwiecień 2021 (1)
  • marzec 2021 (2)
  • grudzień 2020 (1)
  • październik 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (1)
  • luty 2020 (1)
  • styczeń 2020 (2)
  • listopad 2019 (1)
  • październik 2019 (2)
  • listopad 2018 (1)
  • marzec 2018 (2)
  • grudzień 2017 (1)
  • październik 2017 (1)
  • wrzesień 2016 (1)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (1)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (1)
  • lipiec 2015 (2)
  • czerwiec 2015 (2)
  • maj 2015 (1)
  • kwiecień 2015 (3)
  • marzec 2015 (4)
  • luty 2015 (2)
  • styczeń 2015 (3)
  • grudzień 2014 (3)
  • listopad 2014 (1)
  • październik 2014 (3)
  • wrzesień 2014 (2)
  • sierpień 2014 (2)
  • lipiec 2014 (2)
  • czerwiec 2014 (2)
  • maj 2014 (2)
  • kwiecień 2014 (1)
  • marzec 2014 (4)
  • styczeń 2014 (7)
  • grudzień 2013 (3)

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

X Logo X Logo Followon X RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

Posiadamy status

ISPRO Google Partner

Ostatnie posty

  • AI, która nie pisze – tylko decyduje. Czy „semantyczny if” zmieni sposób, w jaki budujemy cyfrowe usługi?25 września 2026 - 13:11
  • Czy AI rozwiązała jeden z największych problemów matematyki? Przełomowy dowód dla równań Naviera-Stokesa15 września 2026 - 08:06
  • Gemma 4: sztuczna inteligencja, która nie musi mieszkać w chmurze
    Gemma 4: sztuczna inteligencja, która nie musi mieszkać w chmurze22 czerwca 2026 - 11:10

Kategorie bloga:

  • Artykuły sponsorowane (33)
  • HTML / CSS (5)
  • Inżynieria Oprogramowania (2)
  • Najnowsze wiadomości (1)
  • Nieskategoryzowane (2)
  • Nowości (40)
  • Przechowywanie danych (2)
  • Robotyka (2)
  • SEO / SEM / eMarketing (44)
  • Social Media (15)
  • Technologia (11)

Dane adresowe:

ISPRO – Systemy Internetowe
ul. Lindego 1C (biuro RISE)
30-148 Kraków
NIP: 496-015-13-78

tel. +48 12 346 36 60
e-mail: biuro -at- ispro -dot- pl

© Copyright - ISPRO® 2009-2021 | Polityka Prywatności
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to LinkedIn
  • Oferta
  • Portfolio
  • Rekrutacja
  • Blog
  • Kontakt
Scroll to top Scroll to top Scroll to top

Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonywać w każdym czasie. Więcej informacji na temat plików cookies wykorzystywanych w naszym serwisie znajdziesz w polityce prywatności.

OK

Cookie and Privacy Settings



How we use cookies

We may request cookies to be set on your device. We use cookies to let us know when you visit our websites, how you interact with us, to enrich your user experience, and to customize your relationship with our website.

Click on the different category headings to find out more. You can also change some of your preferences. Note that blocking some types of cookies may impact your experience on our websites and the services we are able to offer.

Essential Website Cookies

These cookies are strictly necessary to provide you with services available through our website and to use some of its features.

Because these cookies are strictly necessary to deliver the website, refusing them will have impact how our site functions. You always can block or delete cookies by changing your browser settings and force blocking all cookies on this website. But this will always prompt you to accept/refuse cookies when revisiting our site.

We fully respect if you want to refuse cookies but to avoid asking you again and again kindly allow us to store a cookie for that. You are free to opt out any time or opt in for other cookies to get a better experience. If you refuse cookies we will remove all set cookies in our domain.

We provide you with a list of stored cookies on your computer in our domain so you can check what we stored. Due to security reasons we are not able to show or modify cookies from other domains. You can check these in your browser security settings.

Google Analytics Cookies

These cookies collect information that is used either in aggregate form to help us understand how our website is being used or how effective our marketing campaigns are, or to help us customize our website and application for you in order to enhance your experience.

If you do not want that we track your visit to our site you can disable tracking in your browser here:

Other external services

We also use different external services like Google Webfonts, Google Maps, and external Video providers. Since these providers may collect personal data like your IP address we allow you to block them here. Please be aware that this might heavily reduce the functionality and appearance of our site. Changes will take effect once you reload the page.

Google Webfont Settings:

Google Map Settings:

Google reCaptcha Settings:

Vimeo and Youtube video embeds:

Other cookies

The following cookies are also needed - You can choose if you want to allow them:

Privacy Policy

You can read about our cookies and privacy settings in detail on our Privacy Policy Page.

Polityka prywatności
Accept settingsHide notification only